Uwaga: Tymczasowa zmiana lokalizacji przychodni z powodu remontu. Sprawdź szczegóły

Tekst zastępczy Nowoczesna kardiologia – bezpieczeństwo zespołu medycznego

Nowoczesna kardiologia to także bezpieczeństwo zespołu medycznego

Rozmowa z dr n. med. Grażyną Prokop-Lewicką, Lekarzem Kierującym Oddziałem Kardiologicznym z Pododdziałem Intensywnej Terapii Kardiologicznej Samodzielnego Publicznego Szpitala Wojewódzkiego im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu

W Pracowni Hemodynamicznej Samodzielnego Publicznego Szpitala Wojewódzkiego im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu wykonano pierwsze zabiegi kardiologii interwencyjnej z wykorzystaniem nowego systemu osłon radiologicznych. To rozwiązanie, zakupione dzięki środkom z Krajowego Planu Odbudowy, stanowi ważny krok w rozwoju nowoczesnej kardiologii interwencyjnej w regionie. O znaczeniu tej inwestycji dla personelu medycznego, pacjentów i dalszego rozwoju ośrodka rozmawiamy z dr n. med. Grażyną Prokop-Lewicką.

Rozmowa

W Pracowni Hemodynamicznej wykonano pierwsze zabiegi z wykorzystaniem nowego systemu osłon radiologicznych. Co ta zmiana oznacza dla zespołu kardiologicznego?

To bardzo istotna zmiana, przede wszystkim z punktu widzenia bezpieczeństwa pracy. Nowoczesny system osłon radiologicznych w znaczący sposób poprawia warunki, w jakich pracują lekarze i cały zespół uczestniczący w zabiegach. Ogranicza on o ponad 99 procent promieniowanie rozproszone docierające do operatora, a tym samym zmniejsza ryzyko zdrowotnych konsekwencji wieloletniej ekspozycji zawodowej na promieniowanie jonizujące.

To ma realne znaczenie nie tylko w wymiarze codziennego komfortu pracy, ale także długofalowej ochrony zdrowia personelu. Mówimy tu o zmniejszeniu ryzyka takich powikłań jak zaćma, zmiany naczyniowe, w tym miażdżyca tętnic szyjnych, a także innych następstw, które mogą pojawiać się u osób przez lata pracujących przy procedurach radiologicznych.

Na czym polega wyjątkowość tego rozwiązania i czym różni się ono od tradycyjnych metod ochrony stosowanych podczas zabiegów?

Najważniejsza różnica polega na tym, że ochrona personelu nie opiera się już wyłącznie na ciężkiej odzieży ołowianej, ale na zaawansowanym systemie osłon radiologicznych, który skutecznie ogranicza ekspozycję na promieniowanie już na poziomie organizacji samego stanowiska zabiegowego.

W tradycyjnym modelu lekarze i członkowie zespołu muszą pracować w odzieży ochronnej ważącej około 10 kilogramów. Taki zestaw obejmuje m.in. fartuch osłaniający tułów, elementy chroniące dolne partie ciała oraz osłonę tarczycy. Przy wielogodzinnych procedurach staje się to bardzo dużym obciążeniem dla układu kostno-stawowego, zwłaszcza dla kręgosłupa. Nowy system znacząco ogranicza ten problem, poprawiając ergonomię pracy i zmniejszając zmęczenie operatorów.

Dlaczego tego typu sprzęt jest dziś tak ważny w nowoczesnej kardiologii interwencyjnej?

Ponieważ współczesna kardiologia interwencyjna to coraz częściej procedury złożone, precyzyjne i czasochłonne. Żeby wykonywać je na wysokim poziomie, potrzebne są nie tylko doświadczenie i kompetencje zespołu, ale również odpowiednie warunki pracy. Im większy komfort operatora i całego personelu, tym większa możliwość utrzymania pełnej koncentracji i sprawności przez cały czas trwania zabiegu.

Nowoczesne zabezpieczenia mają więc bezpośredni wpływ na jakość pracy zespołu. Pozwalają wykonywać trudne, długotrwałe procedury bez dodatkowego obciążenia fizycznego, które w starszym modelu ochrony było stałym elementem pracy.

Czy lepsza ochrona personelu przekłada się również na bezpieczeństwo i komfort pacjenta?

Zdecydowanie tak. Pacjent korzysta nie tylko z nowoczesnej technologii, ale także z tego, że zabieg wykonywany jest przez zespół pracujący w lepszych warunkach. Lekarze i personel medyczny nie są tak obciążeni fizycznie, a jednocześnie mają większe poczucie bezpieczeństwa, co sprzyja koncentracji, precyzji i sprawnej organizacji całej procedury.

W praktyce oznacza to możliwość wykonywania bardzo skomplikowanych zabiegów bez konieczności przerywania ich z powodu zmęczenia operatora. To może skracać czas interwencji u pojedynczego chorego, zwiększać płynność pracy zespołu i umożliwiać wykonanie większej liczby procedur. Dla pacjentów oznacza to większe bezpieczeństwo oraz szybszą dostępność do leczenia interwencyjnego.

Czy nowy system ułatwia realizację bardziej zaawansowanych i wielogodzinnych zabiegów?

Tak, i to jest jedna z jego najważniejszych zalet. W naszej Pracowni Hemodynamicznej wykonuje się procedury, które często trwają wiele godzin — od złożonych angioplastyk wieńcowych, przez udrażnianie zamkniętych naczyń, po badania elektrofizjologiczne i ablacje podłoża arytmii. W takich warunkach każde rozwiązanie, które zmniejsza fizyczne obciążenie operatora, ma ogromne znaczenie.

Dzięki systemowi osłon radiologicznych lekarze i zespół nie muszą przez cały czas polegać wyłącznie na ciężkiej odzieży ochronnej. To poprawia komfort pracy, ogranicza zmęczenie i pozwala utrzymać wysoką jakość działania nawet podczas bardzo wymagających procedur. Ma to znaczenie również organizacyjne, ponieważ ułatwia płynne włączenie kolejnego operatora do zabiegu, jeśli zachodzi taka potrzeba.

Jak należy odczytywać fakt, że Samodzielny Publiczny Szpital Wojewódzki im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu jest pierwszym w województwie lubelskim ośrodkiem, który wdrożył takie rozwiązanie?

To ważny sygnał, że nasz szpital konsekwentnie inwestuje w rozwój nowoczesnej kardiologii i wprowadza rozwiązania odpowiadające najwyższym współczesnym standardom medycyny zabiegowej. Bycie pierwszym ośrodkiem w regionie, który wdrożył taki system, ma znaczenie nie tylko prestiżowe, ale przede wszystkim praktyczne.

Pokazuje to, że rozwój ośrodka nie ogranicza się wyłącznie do poszerzania zakresu procedur, lecz obejmuje również troskę o bezpieczeństwo personelu i jakość warunków, w jakich te procedury są wykonywane. Dla pacjentów z Zamościa i całego regionu to jasny sygnał, że mogą korzystać z leczenia prowadzonego w ośrodku nowoczesnym, odpowiedzialnym i stale wzmacniającym swój potencjał.

Czy tego rodzaju inwestycje są dziś konieczne, aby utrzymać wysoki poziom leczenia w ośrodkach kardiologicznych?

Tak, zdecydowanie. Współczesna kardiologia interwencyjna rozwija się bardzo dynamicznie, a wraz z nią rosną oczekiwania dotyczące jakości, bezpieczeństwa i możliwości wykonywania coraz bardziej zaawansowanych procedur. Nie da się utrzymać wysokiego poziomu leczenia wyłącznie dzięki doświadczeniu personelu — równie istotne jest nowoczesne zaplecze technologiczne.

Takie inwestycje są więc naturalnym elementem rozwoju odpowiedzialnego ośrodka. Wzmacniają bezpieczeństwo pracy zespołu, poprawiają organizację procedur i tworzą warunki do leczenia pacjentów zgodnie z najwyższymi standardami.

W jaki sposób środki z Krajowego Planu Odbudowy realnie zmieniają możliwości leczenia pacjentów w naszym regionie?

Najlepszym przykładem jest właśnie ta inwestycja. Dzięki środkom z Krajowego Planu Odbudowy możliwy był zakup nowoczesnego systemu osłon radiologicznych, który poprawia bezpieczeństwo pracy lekarzy i całego zespołu Pracowni Hemodynamicznej. To pokazuje, że fundusze zewnętrzne przekładają się na bardzo konkretne efekty w codziennej praktyce medycznej.

Dla regionu oznacza to wzmacnianie potencjału ośrodka, poprawę warunków realizacji procedur oraz dalszy rozwój nowoczesnego leczenia kardiologicznego bliżej miejsca zamieszkania pacjenta.

Jakie korzyści z tej inwestycji najbardziej odczują pacjenci z Zamościa i całego regionu?

Pacjenci zyskują przede wszystkim pewność, że nawet najbardziej skomplikowane i długotrwałe zabiegi kardiologii interwencyjnej są wykonywane w naszej Pracowni Hemodynamicznej z wykorzystaniem nowoczesnych technologii oraz w warunkach sprzyjających bezpieczeństwu i wysokiej jakości pracy zespołu.

W naszym ośrodku wykonywane są zaawansowane zabiegi endowaskularne, takie jak ultrasonografia wewnątrzwieńcowa (IVUS), optyczna tomografia koherentna (OCT), rotablacje, aterektomie czy litotrypsje wewnątrzwieńcowe. Realizujemy także kompleksowe angioplastyki wieńcowe wysokiego ryzyka, z możliwością wspomagania krążenia przy użyciu systemu Impella lub kontrapulsacji wewnątrzaortalnej. Prowadzimy leczenie przewlekłego zamknięcia tętnic wieńcowych, oceniamy istotność zwężeń w krążeniu wieńcowym oraz mikrokrążenie.

W Pracowni Hemodynamicznej wykonujemy również badania elektrofizjologiczne i zabiegi ablacji podłoża arytmii, w tym krioablacje, ablacje PFA migotania przedsionków oraz ablacje arytmii nadkomorowych i komorowych z wykorzystaniem systemu CARTO. Dla pacjentów oznacza to szeroki dostęp do specjalistycznego, zaawansowanego leczenia kardiologicznego w regionie.

Czy można powiedzieć, że ta inwestycja otwiera kolejny etap rozwoju kardiologii w Państwa ośrodku?

Tak, bez wątpienia. To kolejny ważny krok w rozwoju kardiologii interwencyjnej w naszym szpitalu. Nowoczesna medycyna to dziś nie tylko dostęp do coraz lepszych urządzeń służących bezpośrednio leczeniu pacjentów, ale także inwestowanie w rozwiązania, które chronią personel i poprawiają warunki pracy całego zespołu.

Taki kierunek rozwoju wzmacnia potencjał ośrodka, zwiększa możliwości wykonywania najbardziej wymagających procedur i buduje stabilne podstawy do dalszego rozwoju nowoczesnej kardiologii w Zamościu.

Dziękuję Pani Doktor za rozmowę. Gratulujemy kolejnego ważnego etapu rozwoju kardiologii interwencyjnej w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Wojewódzkim im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu i z zainteresowaniem będziemy śledzić dalsze sukcesy oraz rozwój tego obszaru medycyny w naszym szpitalu.

Alicja Palonka Rzecznik Prasowy Szpitala

dodano: 25.03.2026

Powrót do listy
Obrazki z nagrodami i wyróżnieniami Obrazki z nagrodami i wyróżnieniami

Tekst łatwy do czytania (ETR)

Film z tłumaczeniem PJM

Polityka prywatności